Zła i komercyjna nasza-klasa.pl
O co chodzi?
Trudno nie odnieść się do zamieszania jakie powstało w sieci po tym, jak nasza-klasa.pl wprowadziła opłatę za wyświetlanie informacji o tym, którzy z użytkowników n-k odwiedzili nasz profil. Nietrudno przewidzieć reakcję użytkowników portalu – atmosfera wśród nich jest gorąca, wielu na własną rękę rozpoczęło protest, umieszczając w swoich profilach zdjęcia z apelami tekstowymi.
Co sądzą na ten temat specjaliści?
Poziom komentarzy daje jasny obraz o średniej wieku pomysłodawców protestu. Ujawniło się wielu ekspertów, oto kilka ich najciekawszych wypowiedzi (kluczowe fragmenty zostały wytłuszczone):
-
specjalista ds. regulacji prawnych:
mamy prawo do bezpłatnego wglądu w historię odwiedzin naszego profilu
-
specjalista ds. modelów biznesowych:
jest nasz dużo i sądzimy, że n-k może się utrzymać z reklam i innych opłat
-
specialista ds. autorytetu
w ramach protestu ogłaszam ciszę bez logowania się
-
specialista ds. komercyjnych sztuk walki
Wstaw ten obraz do swojego profilu, jeśli jesteś przeciwko komercyjnym chwytom portalu
-
specjalista ds. społeczności & web 2.0
n-k jest portalem społecznościowym i nie powinna pobierać opłat za korzystanie z jego zasobów
Komentarz do wypowiedzi jest chyba zbędny – obrazują jednak one, jak znikoma jest świadomość społeczna na temat funkcjonowania biznesu w internecie.
Komentarze (7)


No cóż… W Polsce jednym z najgorszych zarzutów jakie można postawić jest stwierdzenie, że ktoś na swojej działalności zarabia.
@KosciaK: czytałem kiedyś wywiad z Aleksandrą Kobielak – opowiadał o swoim pobycie w Kalifornii a także o odmiennym podejściu do sukcesu w Polsce i USA. W Stanach ludzie podchodzą do człowieka sukcesu i mówią “świetnie, super że się Tobie udało, powiedz mi jak mam działać żeby też odnieść sukces?”. Wyobrażasz sobie coś takiego w PL?
Tak czy inaczej, podstawowe funkcjonalności serwisów społecznościowych pozostaną bezpłatne, a jeżeli ktoś ma niesamowite parcie na pokazanie swojej sprowadzonej e30 lub wakacji z egiptu – drynky, palemky i wielbłądy – to niech płaci.
@Paweł Cebula: wydaje mi się, że właśnie funkcje typu “ostatnio byli tutaj” są mocno pożądane przez użytkowników. W prawej części bloga również posiadam taką informację dostarczaną przez plugin MyBlogLog i w sumie korzystam z jego dobrodziejstw. Pozwala mi to odnajdywać w sieci interesujące blogi.
Inna sprawa, jak niektórzy wykorzystują n-k, często właśnie tak jak napisałeś. To są właśnie konsekwencje webdwazerowego “User-generated content”.
Gdyby nie była pożądana to by jej nie przerobili na usługę premium – to oczywiste. Tego typu opcje – “Kto był” / “Ostatnio odwiedzili” są przydatne właśnie z racji możliwości dotarcia do strony czy konkretnej osoby. Ja jednak uważam, że nie jest to najbardziej niezbędna funkcja.
Buntują się pewnikiem w większości “szkolniacy”, swoją drogą to chore społeczeństwo jest przyzwyczajone do socjalu.
“Darmowe”: uczelnie, opieka medyczna, plus pranko czachy via TV i już mamy postawę “bo mi się należy”.
avee.
@Shoovi: Poziom wypowiedzi buntowników każe mi spekulować, iż średnia ich wieku to ok. 16 lat.
Dorośli zapłacą za usługę, jeśli uznają ją za istotną. Jeśli nie, po prostu nie zapłacą i na tym cała historia się zakończy.